NIE TYJ W ŚWIĘTA!

441_boze_narodzenie

Już za kilka dni Święta Bożego Narodzenia – rodzinne, wyczekiwane, pełne ciepłej, domowej atmosfery. Większość z nas spotka się z bliskimi, zasiądzie przy suto zastawionym stole i… No właśnie – czy to oznacza klęskę dla naszej figury? Czy jest jakiś sposób na to, by cieszyć się świętami, a jednocześnie nie stanąć z przerażeniem na wadze tuż po nich? Oczywiście! Uprzedzam jednak: będzie znacznie trudniej niż w „zwykłe” dni.

prezenty2

Warto pamiętać, że wszystko zależy od naszej silnej woli, która – trzeba przyznać – w okresie świątecznym jest wystawiona na poważną próbę. To, że na stole leży sporo różnych smakołyków, nie oznacza przecież, że musimy próbować wszystkiego. Bożego Narodzenia nie należy traktować jako czasu bezkarnego objadania. Czy zdajecie sobie sprawę, że podczas kilku dni przy obfitym stole można przytyć od 3 do 5 kilogramów? Takie niestety są fakty.

Zanim rzucimy się na jedzenie warto odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie:

Czy te 2-3 dni przyjemności warte są tego, by później przez ponad miesiąc katować się dietą i wzmożoną aktywnością fizyczną?

Skąd wziął się ponad miesiąc? Mniej więcej tyle potrzebujemy, by pozbyć się 3-5 nadprogramowych kilogramów. To zbyt mała motywacja? Warto zatem pomyśleć o tym, że tuż po świętach będziemy witać Nowy Rok. Sądzisz, że Twoja wystrzałowa sylwestrowa kreacja będzie prezentować się równie dobrze, gdy pojawią się nowe fałdki na brzuchu? Cóż…
Wielu z Was tłumaczy, że na potrawy wigilijne i świąteczne czeka cały rok i nie bardzo wyobraża sobie, by móc z nich zrezygnować.

prezenty
Znam jednak kilka trików, które pozwolą w odpowiedni sposób kontrolować naszą dietę. Oczywiście chętnie się nimi podzielę :)
1. Doskonale rozumiem, że trudno odmówić sobie tradycyjnych potraw. Jeśli będziesz jeść w sposób przemyślany, nie odczujesz bolesnych konsekwencji świątecznego obżarstwa. Zacznij od tego, by nakładać na talerz niewielkie porcje z każdego dania. Zamiast 10 pierogów, zjedz 2 i postępuj tak z każdą potrawą. Do tego jedz wolno i rozkoszuj się smakami. Pamiętaj też, by nie dokładać sobie na talerz.
2. Kolejną pułapką, stosowaną przez wielu z nas, jest to, że w wigilię często czekamy z jedzeniem aż do uroczystej kolacji, a potem wręcz rzucamy się na jedzenie. Aby do tego nie doszło, warto zjeść wcześniej przynajmniej 2 posiłki – lekkie śniadanie i niewielki obiad. Dzięki temu podczas jednego posiedzenia przy wigilijnym stole nie dostarczymy organizmowi 2000 kalorii, z którymi sobie nie poradzi i odłoży je w postaci tłuszczu. Zdecydowanie nie żałuj sobie ziołowych przypraw, które poprawiają trawienie. Zdecydowanie ogranicz natomiast sól, która zatrzymuje wodę w organizmie. Warto sięgać też po chrzan i ćwikłę, które zmniejszają apetyt.
3. Staraj się unikać kilkugodzinnego siedzenia przy stole. Po pierwsze ciągle znajdziesz coś, co będzie Cię kusiło, a po drugie zdecydowanie lepiej co jakiś czas spalić nieco kalorii. W tym celu uprawiaj aktywność wokół stołu – sprzątnij talerze, pozmywaj, zrób coś do picia. W ten sposób pomożesz gospodyni (jeśli sama nią nie będziesz) i pozbędziesz się co nieco kalorii.
4. Aby poprawić trawienie, na koniec dnia wypij miętę lub zieloną herbatę. Warto również wybrać się na wieczorny spacer bądź pasterkę, bo spalić trochę kalorii.
5. Małą aktywność fizyczną polecamy także w święta. Zamiast siedzieć przy stole od rana do wieczora, wybierz się na spacer. Nie tylko pozbędziesz się nadmiaru kalorii, ale też ułatwisz pracę jelitom, które w pionie pracują lepiej.
6. Odchudzaj swoje dania! Jeżeli sama przygotowujesz przyjęcie dla rodziny, postaw na desery light (np. zamiast dodawać 6 jajek zgodnie z przepisem, upiecz ciasto z pięciu, warto też dodać mniej cukru, a pełnotłusty ser zastąpić odtłuszczonym). Zrezygnuj z ciężkich, tłustych sosów i innych kalorycznych dodatków czy mięs. Postaw na wędliny drobiowe i chudą szynkę. Do sałatki zaś dodaj 2-3 łyżki majonezu light i resztę jogurtu.
7. Pamiętaj, że na świątecznym stole nie powinno zabraknąć warzyw i owoców, które są niskokaloryczne i zawierają sporo błonnika.
8. Ryby możesz przygotować na parze lub w folii aluminiowej, a jeśli nie masz na to wpływu, przynajmniej usuń tłustą panierkę. Zamiast oleju do śledzi warto dodać sos jogurtowy z dodatkiem ziół i czosnku (będą wówczas zawierać trzy razy mniej kalorii).
9. Unikaj smażenia pierogów – zdecydowanie lepiej wrzucić je na wrzątek i zrezygnować z dodatków, np. masła, przysmażanej cebuli, skwarków. Jeśli musisz dodać trochę tłuszczyku, użyj odrobiny oliwy extra virgin. Do kapusty z grochem z kolei warto dosypać sporo kminku i innych przypraw, by ulżyć przewodowi pokarmowemu.
10. Pij sporo niegazowanej wody mineralnej niegazowaną – zwłaszcza pół godziny przed posiłkiem. Pozwoli to zahamować nadmierny apetyt. Dzięki wodzie usprawniamy pracę układu pokarmowego i oczyszczamy organizm.
11. Postaraj się zrezygnować z bardzo kalorycznych ciast z kremem (jak np. tiramisu, kremówki, ciasta tortowe). Zastąp je sernikiem z niskokalorycznego sera, szarlotką, ciastem biszkoptowym czy tartą. Zamiast smarować blachę tłuszczem użyj papieru do pieczenia lub wykorzystaj silikonowe foremki. Unikaj też dużych ilości bakalii – są bardzo zdrowe, jednak jeszcze bardziej kaloryczne.
12. Kolejną bombą kaloryczną jest alkohol. Jeśli nie możesz się bez niego obyć, sięgnij po czerwone wytrawne wino.

 

441_boze_narodzenie

Poniżej znajduje się lista typowych tradycyjnych produktów i potraw świątecznych wraz z ich wartościami kalorycznymi. Przeczytaj zanim zaczniesz się zajadać!
Dania główne i przekąski
• zupa rybna – z karpia (300 g) – 230 kcal
• barszcz z uszkami – 10 szt. (300 g) – 250 kcal
• kapusta z grzybami (200 g) – 200 kcal
• karp panierowany, smażony (150 g) – 370 kcal
• karp w galarecie z warzywami (150 g) – 210 kcal
• filet z dorsza panierowany, smażony (150 g) – 300 kcal
• śledź w oleju (150 g) – 450 kcal
• filet z kurczaka (bez skóry), panierowany, smażony (150 g) – 350 kcal
• kaczka pieczona ze skórą (150 g) – 480 kcal
• schab pieczony ze śliwką (150 g) – 330 kcal
• pierogi z grzybami – 3-4 sztuki (100 g) – 250 kcal

 

Desery
• kompot z owoców suszonych (250 g) – 100 kcal
• kutia (100 g) – 280 kcal
• makowiec (50 g) – 180 kcal
• sernik domowy (50 g) – 120 kcal
• keks (50 g) – 160 kcal
• pierniczki (50 g) – 160 kcal
• piernik z orzechami (50 g) –175 kcal
• migdały – 25 szt. (25 g) – 140 kcal
• orzechy laskowe – 35 szt. (25 g) – 160 kcal
• orzechy włoskie – 5 szt. (25 g) – 160 kcal
• suszone śliwki – 4 szt. (25 g) – 65 kcal
• figi – 2 małe szt. (25 g) – 75 kcal
• daktyle – 3 szt. (25 g) – 70 kcal
• rodzynki – 1,5 łyżki (25 g) – 70 kcal
• suszone jabłka – 4 mniejsze plasterki (25 g) – 60 kcal
• suszone morele – 5 małych szt. (25 g) – 70 kcal

Alkohol
• lampka wina białego wytrawnego – 100 kcal
• lampka wina białego słodkiego – 140 kcal
• lampka wina czerwonego – 100 kcal
• kieliszek wódki (50 ml) – 110 kcal
• kieliszek koniaku (40 ml) – 110 kcal
• likier kawowy (20 ml) – 85 kcal
Warto mieć na uwadze, że zawsze można wspomóc się suplementami diety Herbalife, które mają zbawienny wpływ na nasz metabolizm i ograniczają wchłanianie tłuszczu przez organizm. W szczególności polecamy trzy suplementy:
Błonnik i zioła – pomaga oczyścić organizm ze złogów i toksyn, jak również zapobiega odkładaniu się zbędnego tłuszczu.
Thermo Complete – przyspieszając metabolizm wspomaga organizm w walce ze spalaniem nadmiernych kalorii.
Herbatka Thermojetic – wspomaga przemianę materii i spalanie tkanki tłuszczowej.

 

Pozostaje mi życzyć Wam, by święta upłynęły w miłej, domowe atmosferze, a łakomstwo nie wzięło góry nad rozsądkiem.

 

Jeśli jednak pokusa okaże się zbyt silna i zgrzeszymy, doskonałym pomocnikiem dla układu trawiennego będzie koncentrat aloesowy.
Masz dodatkowe pytania? Skontaktuj się ze mną poprzez FORMULARZ.

Dodaj komentarz

CommentLuv badge